Przepyszny, zdrowy i dostarczający odpowiedniej ilości wapnia i żelaza
chcesz schudnąć, ale nie możesz jeść mleka
nie lubisz smaku produktów mlecznych
nie tolerujesz laktozy lub kazeiny
preferujesz roślinne zamienniki produktów mlecznych
skuteczną redukcję tkanki tłuszczowej
pyszne śniadania
chrupiące sałatki
niezaburzone trawienie
brak potrzeby suplementacji żelaza i wapnia
zmniejszoną chęć na słodycze
obfite posiłki, które nie obciążają żołądka
więcej energii i lepsze samopoczucie
Personalizacja diet obejmuje m.in.:
Tempo odchudzania
Nietolerancje pokarmowe
Czas na gotowanie
Preferencje smakowe
Aktywność fizyczną
Liczbę posiłków (3-5)
Na śniadanie i kolację to samo danie? Ustaw dowolną powtarzalność posiłków z Vitalia Repeat i spędzaj w kuchni tylko tyle czasu ile chcesz. Nawet 50% mniej niż przed rozpoczęciem naszej diety.
Każdy posiłek możesz zawsze za darmo wymienić na inny od dietetyka. W przepisach możesz wymieniać składniki. Masz do dyspozycji bazę ponad 10 000 przepisów z ocenami od osób, które schudły przed Tobą.
Jadłospisy Vitalia Ultima ułożone są tak, aby produkty wykorzystywać w całości przy zachowaniu różnorodności smaku posiłków. Dodatkowo, rozpoczynając dietę, możesz skorzystać z tego co masz już w lodówce - zaznaczysz to w procesie Dopasowania diety.
Nasze grono specjalistów jest dostępne do Twojej dyspozycji mailowo oraz na żywo na czacie. Jest też możliwość spotkania się z dietetykiem online na wideoporadzie.*
mgr dietetyki
Kamila Zabłocka
W zawodzie od 7 lat. Moimi głównymi obszarami zainteresowań są psychodietetyka oraz żywienie w zaburzeniach hormonalnych.
mgr dietetyki
Klaudia Rolak
Pracuje w zawodzie od 3 lat, interesuje się dietą ketogeniczną, psychodietetyką oraz dietoterapią w chorobach klinicznych.
mgr dietetyki
Patrycja Grigoruk
Z pacjentami pracuję od 5 lat, specjalizuję się w dietetyce klinicznej, diecie ketogenicznej i psychodietetyce. Dodatkowo zdobywam wiedzę w zakresie psychologii.
mgr dietetyki
Natalia Nowak
Pracuję w zawodzie od 5 lat. Interesuje mnie wpływ diety na profilaktykę chorób cywilizacyjnych oraz żywienie w zaburzeniach pracy przewodu pokarmowego.
mgr dietetyki
Paulina Gadzińska
W zawodzie od 7 lat. Specjalizuję się w żywieniu przy problemach z gospodarką węglowodanowej i w chorobach tarczycy.
Zakupu można dokonać tylko na stronie vitalia.pl
Dieta bezmleczna zakłada całkowite wykluczenie mleka i produktów mlecznych czyli jogurtu, kefiru, maślanki, serów, twarogów i masła. W ramach zamienników proponujemy napój migdałowy wzbigacony w wapń oraz jogurt sojowy.
Źródłem wapnia w naszych dietach są m.in. zielone warzywa liściaste (brokuły, jarmuż), tofu wzbogacone w wapń, napoje roślinne (np. napój migdałowy) z dodatkiem wapnia, migdały, sezam czy nasiona chia.
Dieta bezmleczna pomaga osobom z nietolerancją laktozy, alergią na białka mleka lub problemami trawiennymi, zmniejszając objawy takie jak wzdęcia, bóle brzucha czy biegunki. Może także poprawić stan skóry u osób z trądzikiem lub egzemą.
Tak, na diecie bezmlecznej można jeść jajka, ponieważ nie zawierają one mleka ani jego składników.
Na diecie bezmlecznej nie można spożywać produktów zawierających mleko oraz jego pochodne, takich jak: mleko krowie, kozie, owcze, sery, jogurty, śmietana, masło, maślanka czy kefir.
Średnia ocena naszych
użytkowników (Opinii: 77472)
Skonfrontuj swoje zdanie z opiniami innych
Dodaj opinięDodając opinię:
Kas1980
10 kwietnia 2013, 06:44
W miarę pozytywnie
Na skuteczność diety składa się kilka czynników, a przede wszystkim łatwość stosowania - czyli zgodność z preferencjami i dostosowanie do możliwości czasowych. Dietę Vitalekką oceniam pozytywnie. Jedynym, acz znaczącym cieniem, kładzie się problem dopasowania. Prosiłam o powtarzające się obiady - 2x2 w tygodniu, po to, by móc je z wyprzedzeniem przygotowywać na dwa dni. Z tym był niekiedy problem. Bawiły mnie też troszkę posiłki np. zawierające szparagi - w środku zimy:) Układając plan diety - trzeba brać pod uwagę sezonową dostępność produktów. Nie odpowiadało mi również powtarzanie się posiłków ze śniadania np. na kolację. Monotonia nie jest dobra w diecie. Muszę jednak stwierdzić uczciwie, że porządnie stosowana dieta Vitalekka jest skuteczna. Od lutego straciłam około 12-13 kilogramów
Monnaaa
7 kwietnia 2013, 20:28
£atwa dieta do wprowadzenia w zycie
Dieta z prostymi przepisami latwymi do wykonania.Wlasciwie nie odczulam wielkiej zmiany w swoich dotychczasowych nawykach.Wielkim plusem jest mozliwosc wymiany posilkow.Najwazniejsze ze dziala!Polecam!
greent
3 kwietnia 2013, 11:20
a może bezmięsnie?
Dieta bardzo mi odpowiada, w wiekszości przypadków trafia w moje gusta smakowe, przemisy nie są czasochłonne ani zbyt trudne, jedno co chciałabym zmienić a czego się nie da w moich ustawieniach preferecji diety to eliminacja mięsa włącznie z rybami, ale może to i lepiej :)
Mieros
1 kwietnia 2013, 17:15
jest ok
Jestem na diecie wysokoblonnikowej.Schudłam ponad 12 kg w ciagu w ciagu ok.4 m-cy. Dieta działa.Jest łatwa w stosowniu. Sa to duże plusy, ktore zdecydowanie przeważaja nad minusami. Minusy to zbyt duża monotonia.Jako warzywo podaje się głównie marchewkę. Nie zauważa sie innych warzyw. W ciagu roku w dieie nie było np.rzodliwki, rzepy .Produkty zestawiane sa tak, by zgadzały się kalorie, ale dla żołądka sa niezbyt przychylne np. mleko i grejfrut. Dieta nie uwzględnia świąt.Łatwiej zachować dietę, jeżeli można zjeść potrawę, może bardziej kaloryczną, ale świateczną, niż np. na Śniadanie świąteczne mleko z płatkami. Ja od razu przy takim jadoospisie odpuszczałam i jadłam potrawy świąteczne w mniejszych ilościach. Jak nie zjeść jajka w czasie Wielkanocy? lub karpia na Boże Narodzenie? Brakował mi również vitamotywacji. Program jest opracowany na trzy miesiace a przdaloby się by trwał w czasie całej diety. Ja jestem na diecie ponat 9 mc-y.Gdy mam gorsze chwile przypominam sobie rady zvitamotywacji i to mi pomaga. Testy nie sa może odkrywcze, ale pomagają w dyscyplinie.
youasia
30 marca 2013, 10:14
Super dieta!
Ta dieta jest dla mnie idealna. Ciągle jem i chudnę! :) Jestem na tej diecie już dwa miesiące i powoli zauważam jak zmienia mi się smak i nawyki żywieniowe. Pewne rzeczy są już dla mnie za tłuste, powoli odstawiam ulepszacze typu vegeta i kostka rosołowa (na ustach pozostaje tłuszcz i nieprzyjemne wrażenie, czego wcześniej jakoś nie zauważałam). Nie słodzę! Mogę gotować inne posiłki dla domowników, a nawet piec ciasta i kompletnie mnie nie kusi, żeby podjadać. To dla mnie argument, że dieta jest dobrze dopasowana do moich potrzeb. Obserwuję jak domownicy tuż po jedzeniu szukają czegoś, co dopełni składniki ich posiłku i najczęściej sięgają po słodycze (skąd ja to znam!). A ja czuję się najedzona. Poza tym czuję się zadbana przez siebie samą. Daje mi to samozadowolenie i sporo energii. Robienie zakupów dla siebie i szykowanie pojemniczków do pracy to dla mnie wielka frajda. Może dlatego, że do tej pory robiłam to dla rodzinki a dla siebie już nie zawsze miałam czas i siły? Nie ćwiczę, bo jakoś nie mam na to ochoty, a że postanowiłam nie robić niczego wbrew sobie, to czekam na odpowiedni moment. Schudłam już 10 kg a to wielkie osiągnięcie i tym się cieszę. Niby pozostały mi jeszcze 2 kg do zrzucenia, ale wiem, że pójdę dalej za ciosem, bo zgrabna babeczka się ze mnie robi ;)