Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Marzec 2025


Kochane! 

Waga w marcu spadla, ale niestety nie o tyle, ile bym chciala. Przyczyna tego malego spadku jest bardzo oczywista - dwa wyjscia na miasto z mezem. Byly to wydarzenia ktore mielismy na dawno zaplanowane i spodziewalam sie ze wplynie to na moja diete, wiec nie jestem jakos specjalnie zawiedziona ale wiadomo, fajnie by bylo zrzucic wiecej 😉 Wazne ze tendencja spadkowa sie utrzymuje! Jak pisalam wczesniej, te kolejne miesiace beda wyzwaniem, bo mamy duzo wydarzen w kalendarzu, ale zaczelam tez specjalnie robic sobie "wolne weekendy", bo nie chce miec sytuacji gdzie imprezujemy co weekend. Jezeli uda mi sie przez nastepne miesiace chudnac w tempie 1kg na miesiac, bede bardzo szczesliwa, bo wyliczylam ze juz w pazdzierniku moze zobacze "6" z przodu na wadze 😍 Obecnie jest 76 kg. Przedluzylam diete z moja pania dietetyk - caly czas jestem bardzo zadowolona! A dieta z Vitalii w koncu wygasla. Wychodzi na to ze kwiecien bedzie tez bardzo bizi... Czeka mnie lot do Polski (ciekawe czy uda mi sie nieprzytyc haha) a potem swieta i moje urodziny . Bede relacjonowac jak zwykle! 

Buzki kochane!