Temat: Klient ;D

Hej, od ponad roku pracuje w sklepie, i tak już kilka miesięcy temu zaczał chadzać do mnie pewien  klient kilka razy w tygodniu :) Ogolnie taki fajny facet, wysoki,przystojny zawsze usmiechniety. Nie zwrociła bym na niego uwagi,ponieważ do sklepu przychodzi wiele facetów, jednak ten wyrożniał sie czymś innym, i odrazu mi wpadł w oko,na początku pojawiał się raz na 2 tyg,teraz przcyhodzi praktycznie co 2 dni, zawsze cos zagada,posmieje sie,jednak nie jestem na tyle odważna zeby wziasc od niego nr, podoba mi sie strasznie, a jeżeli ja mu się też podobam to w sumie sam powienien cos zagadac zeby cos z tego bylo,gdzies mnie zaprosic czy cos :) A on zawsze cos zagada, posmiejemy sie chwile a pozniej znika;/ Ost go spotkałam sama bedac na zakupach,to wymienilismy kilka zdan i tyle;/ Nie wiem co robic, bo z doswiadczenia wiem ze moze byc zajety, sama nie umiem zrobic jak by pierwszego kroku zeby bylo cos wiecej,i nie wiem czy on jest tez moze jakis nie smiały, czy poropstu rozmawia ze mna bo jest miły, co robic dalej ?:)Jestem sama od dluszszego czasu,a w koncu trafiłam na faceta który ma to cos :)

hahaha pewnie chcac nie chcac spojrzy sie na swojego wacka :D Czy aby mu cos nie wystaje :D

Przygotuj wcześniej kartkę z numerem telefonu i włóż między banknoty, jak będziesz wydawała resztę :D Potem udawaj, że nic się nie stało, albo przeciwnie - rzuć jakimś dzikim spojrzeniem :D zobaczysz, co zrobi :D

Pasek wagi

hehehehe zaraz zasiadam do pisania scenariusza.....scena pierwsza, ty autorko stoisz zamyslona na zapleczu, w drzacej dloni dzierzysz kielbase....(a tak przy okazji, jaka kiebase kupuje? bo to wiele mowi o facecie:D

Nyasu napisał(a):

Przygotuj wcześniej kartkę z numerem telefonu i włóż między banknoty, jak będziesz wydawała resztę :D Potem udawaj, że nic się nie stało, albo przeciwnie - rzuć jakimś dzikim spojrzeniem :D zobaczysz, co zrobi :D

pomysli, ze psychopatka jakas (smiech)

no slaska za 14.99:D najdrozsza :D Co Ci to mowi ? :D 

albo mam pomysł... powiedz żeby dał Ci nr telefonu to będziesz mogła mu codziennie świeżą kiełbasę mms-em wysłać:D

Pasek wagi

hahahahahaha 

Sprytna88 napisał(a):

albo mam pomysł... powiedz żeby dał Ci nr telefonu to będziesz mogła mu codziennie świeżą kiełbasę mms-em wysłać

o kupuje jescze soki jedno dniowe marcherwkowe tak mi sie przymniało :D

śląska najdroższa?:D 

no to taki mały market ;D i na miesnym nie ma duzego wyboru :D