Dobrze, że dziś się zważyłam, pierwszy raz od pół roku i coooooo +8 kg, no super, kocham to! Jeszcze nigdy w swoim żywocie tyle nie ważyłam.
Będzie dobrze, na pewno, skoro kiedyś udało mi się schudnąc 20 kg, to czemu nie teraz?:D
Trawa jest zielona, niebo niebieskie, 40 min trening z uroczą Mel B. zaliczony, wieczorem 30 min bieganie i może rolki jak dam radę?
Zapuściłam się to teraz czas na odtłuszczanie! Damy radę! :D
DAY 1-ST 87 kg
PORAŻKA!