dziś 31 dzień a zarazem ostatni na 2 fazie...
od jutra z powrotem 1 faza aby wyrównać świąteczne obżarstwo i dzisiejsze balowanie
spowiedzi dziś nie będzie.... bo zapewne na imprezce nie utrzymam dietki....
moja waga na dzień dzisiejszy 69.7... jeden z celów osiągnięty.... przywitam Nowy Rok z 6 z przodu
od Nowego roku nowa mobilizacja..... do maja osiągnąć 65 kg.... uda się?? na pewno!!!
plan działania: siłownia, basen (zgroza), joga no i sexi dance..... oczywiście dietka!!
teraz uciekam się szykować......
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!!