Dziś mam wolne po dwóch dniach pracy nareszcie mogę chwilkę odpocząć a pogoda w Irlandii najprościej mówiąc w nocy myślałam że okna powyrywa w dzień zimno i szaro no ale taka pora roku na dniach kolorowo raczej nie będzie przy takiej pogodzie nic tylko po słodkie sięgać aby poprawić sobie nastrój ale NIE NIE NIE WOLNO !!!!
Tak więc zamiast po słodkie dodałam do kawy odrobinę przyprawy korzennej do piernika i grzanego wina ale odrobinkę tzw szczyptę i unoszący się aromat zaspokoił moje chęci na słodkości a smak jak pierniczek w płynie więc oszukałam PRAGNIENIE ;)
Kiedyś miałam z "kamisa" taką przyprawę do kawy z młynkiem idealna by udoskonalić swoją ulubiona kawę i jakże cudnie i przyjemnie pachniała rewelacyjna na zimne i szare dni ,lecz niestety tutaj nie mogę jej dostać więc improwizowałam korzenną przyprawą oczywiście kwestia gustu ale ja jestem zadowolona :)
Oto przyprawa której użyłam :
Prawda jest taka że od zawsze UWIELBIAM KAWĘ Z MLEKIEM po prostu uwielbiam :)
Menu na dzisiaj :
śniadanie : 2 mandarynki + jogurt nom truskawkowy + kawa z mlekiem
II śniadanie : 2 kromki chleba chrupkiego ciemnego z serkiem łososiem wędzonym
sałatą i pomidorkiem + czerwona herbata
obiad: miseczka zupki jarzynowej
kolacja : 2 kromki pieczywa chrupkiego z sałatką z tuńczyka odrobina świeżego szczypiorku
jogurt light pomarańczowy z odrobina czekolady + czerwona herbata
AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA : tylko 30 minut cross trainer
ragazza.di.sterline
4 stycznia 2012, 16:39teraz muszę znaleźć kogoś, kto w taką wichurę pójdzie do sklepu po przyprawę:) i to wszystko Twoja wina:P
dorcia448
3 stycznia 2012, 21:52nie no ta kawa jest boska :) od razu ma się na takie coś smaka, pychota
Rasadu
3 stycznia 2012, 21:49mniam ale mi zrobiłaś smaka ta kawą i w ogóle całym menu. :D
Mafor
3 stycznia 2012, 21:47super pomysł z tą przyprawą, musze wypróbować, ehhh napiłabym się winka grzanego... :)