Od dzisiaj zaczynam sie odchudzac. Nie mam pojecia jak moglam dopuscic do takiego zaniedbania...Tak latwo jest przytyc, a teraz... Ech. Ale postanowione, odchudzam sie :)
Juz jestem pelna energii i wiary ze tym razem uda mi sie juz na stale zrzucic te nadmierne kilogramy ;)
Moje codzienne aktywnosci to:
1. Robienie 100 brzuszkow dziennie
2. Cwiczenie na silowni 2-3 razy w tygodniu
3. Cwiczenie w domu 3 razy w tygodniu - w necie jest mnostwo filmow z cwiczeniami,
Juz kupilam sobie pas wyszczuplajacy do cwiczenia :) Poprosilam chlopaka, by mnie wspieral w tym, bo sama nie wiem, czy dam rade...
Grunt to wiara, ze sie uda i pozytywne nastawienie :) Wiec do dziela :)
P.S. Dzisiaj byl juz godzinny spacer na swiezym powietrzu plus brzuszki :)
Asca2011
8 stycznia 2012, 20:10powodzenia:)