Na dzisiejszy dzień miałam tyle planów
A skonczylo się jak zwykle 🤦🏼♀️
mial być długi spacer przed obiadem…
Niestety nie wyrobiłam się z ogarnięciem domu
Wiec poszliśmy popołudniu razem z pierworodnym
W połowie drogi zaczęły go bolec nogi 🤬 normalnie po tatusiu on to ma 😅
Miał być orbitrek…
Małżonek wrócił po 19 do domu
Zjadł obiad i poszedł do garażu 🙈
Także zostałam nadal na gronie walki z zbuntowanym 5latkiem i 9 miesięczna Lilka która froteruje panele i wsysa najmniejsze kawałeczki znaleznych po drodze skarbów 🤦🏼♀️🤦🏼♀️🤦🏼♀️
Kiedyś bez dzieci odkurzalam raz na dwa dni, teraz 3 razy dziennie 😅😅
Przeszło mi dzisiaj przez mysl, ze jeśli nie ogarniam tematu będąc na macierzyńskim
To jak ja to ogarnę po powrocie do pracy?
Może jak przestanie pełzać a stanie na nogi to przestaną ja interesować wszelakiego pokroju śmieci 🙏🏻😅
A małżonek jak zwykle w dobrym humorze pyta się czy fajnie spędziliśmy dzień
Tak! Kurczę tak!
Ogarnelam dzieci, zawiozlam jedno do przedszkola, drugie jadło śniadanko jakaś godzine po drodze brudząc cała kuchnie✌🏻
wstawilam pranie jedno, drugie, trzecie…
Zrobiłam obiad, sprzątnęłam salon, schowanko i pokój młodego, umylam 2 okna po drodze położyłam młoda spać
Odebrałam młodego, poszliśmy do ogródka wykopać marchewkę później na felerny spacer, po bawiliśmy się trochę we trójkę,
Niestety nie zdarzyłam poskładać i poprasować prania…
Także ogólnie to relaksowalam się
Dzień jak codzień 😅😅✌🏻
Mamuśki niech Moc będzie z Nami 😍
Radosna32
9 października 2021, 22:01Mam 3 dzieci, 1,3 i 7 lat. oby kiedys bylo nam latwiej, ja prawie codziennie placze z niemocy:(
#Wojciechowska
9 października 2021, 23:27Oj dlaczego płaczesz? Aż tak dają w kość?
Radosna32
10 października 2021, 00:03Glownie przez to ze czuje sie odizolowana od zycia I spoleczenstwa, nie mam rodziny bliskiej oprocz meza, z reszta widuje sie sie raz na rok a przez covid to w ogole wcale. Mam tylko 3 kolezanki na miejscu a wszystkie maja po 1 dziecku starszym I teraz ciagle pracuja nie spotykam sie z nikim. Nie wychodze nigdzie, zajadam swoj smutek i wycofanie. Dzieci jak to dzieci daja w kosc ostro tez, ja po urodzenia 3 dziecka tak naprawde zaczelam psychicznie wysiadac, wczesniej widzialam jakies swiatelko w tunelu teraz czuje jakbym tonela :(
#Wojciechowska
10 października 2021, 14:03Niestety trafiło nam żyć w trudnych czasach, niby mieszkam w tym samym miejscu od urodzenia a mimo to tez nie mam gdzie wyjść np dzisiaj, kiedy to mąż zaraz pójdzie do pracy. U nas jeszcze dochodzą kwestie finansowe bo trzeba wyszykować do końca dom, podwórko wiec pod tym względem psychicznie mnie dobija to ze muszę liczyć każdy najmniejszy grosz i nie mogę pozwolić sobie na takie zwyczajne proste wyjście na zakupy🤦🏼♀️ Ale trzeba cieszyć się tym co się ma inni maja gorzej 🙄 kobieto trzeba działać i zabrać się za siebie ☺️☺️
Radosna32
10 października 2021, 15:28Ja juz sie nie zabiore za siebie bo juz sie poddalam w zyciu , ale Tobie zycze powodzenia.
106days
9 października 2021, 21:28U mnie tylko maluszek, 3 miesiace, ale jakos nie umiem sie dobrze przy niej zorganizowac... Lacze sie w bolu :)
#Wojciechowska
9 października 2021, 23:21Oj ja przy pierwszym dziecku przez długo czas nie mogłam się przyzwyczaić ze wszystkie czynności domowe robię kiedy młody mi na to pozwala a nie jak do tej pory kiedy miałam na to ochotę. Ja jestem taka istota ze musi mieć wszystko zaplanowane co do minuty a przy dziecku niestety wszystkie plany stawały na głowie 🙈😅
Matyldosz
9 października 2021, 08:27Moje dzieci są odchowane, co nie zmienia faktu, że mam rece pelne roboty 🤦♀️ Wiesz kiedy będzie trochę spokoju? Jak się wyprowadzą 🤣
#Wojciechowska
9 października 2021, 09:25Ja mam ta świadomość ze teraz co się na marudzę to moje😅 ale za kilka lat będę jeszcze za tym tęsknić 😇