Bądź pozytywna, tak do siebie mówię w myślach...
Ostatnio dodane zdjęcia
Znajomi (1336)
Ulubione
O mnie
Informacje o pamiętniku:
Odwiedzin: | 612990 |
Komentarzy: | 10364 |
Założony: | 2 lipca 2009 |
Ostatni wpis: | 2 kwietnia 2025 |
Postępy w odchudzaniu
Historia wagi
Scanner ME THREE SIXTY pokazuje, źe jednak się
zmniejszam... tylko, że powolutku......
a waga dziś to 98kg
A jeśli chodzi o młodą, to chyba nie jeszcze na tyle dorosła, by zachowywać się stosownie do wieku. Te burze hormonalne u nastolatków to chyba trwają do około 23ego roku życia... a ona nie ma szacunku nawet do ojca, bo jak nie szanuje żony ojca to i tego ojca też niezbyt szanuje, nie tak?
kupiłam ziołowe tabletki uspokajające w środę i dziś wzięłam jedną koło południa i palpitacje ustały, szum się zniwelował i tyle tylko, że nadal nie czuję się spokojna ale trochę mi ta tabletka pomogła....
moje dziecinki mają południową drzemkę 🥰🥰🥰🥰
daje mi w kość tak porzadnie, z\e szok... kłamie ludziom co mnie znają i mnie LUBILI a teraz oni mnie nielubią i w sumie się nie odzywaj\a... dzisiaj mąż naskoczyła na mnie bo jego siostra zadzwoniłą, że "młoda zaniosła ubrabnia do prania do cioci bo kalina jej ubrań nie pierze, bo Kalina przebiera i pierze tylko swoje..." no LUDZIE TRZYMAJCIE MNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie dałam się, powiedziałam do męża że głupi jest jeśli jej wierzy i żeby mi dał święty spokój....
po jakimś czasie jego gadania w końcu podszedł i mówił, że on mnie kocha i nigdy sie nie rozstaniemy bo ona jest głupia i parszywa i jeszcze jakie\s tam wyzwiska, nawet bastard ją nazywa, i to codziennie, tyle, że ona i reszta o tym nie wie, bo on to mowi tylko do mnie... a ona? manipuluje nim i chyba stara się zrealizować swój plan o którym mówiła przy ostatniej wielkiej awanturze, że "doprowadzi do naszego rozwodu".
ponad dwa tygodnie temu postanowiłam ze strachem w sercu , że już nie będę zbiera\c jej ubrań z ogródka, sama ma sobie je zebrać, bo nie zasługuje na nic więcej z mojej strony. to odgrywa sie teraz i pierdoli do ojca, że ja "nie piorę jej ubrań i dlatego je poszła prać do cioci"....Ludzie.... pomódlcie sie za mnie i moje dziecinki malutkie, żebysmy to wszystko przetrwały....
Nie wierzę, że to się dzieje....
wczoraj waga pokazała 100,2.... co jest grane?
???
Co tu dużo mówić... zobaczcie sami. W sumie to już
57 dni na saxendzie.
zdjęcie z dzisiaj, mieliśmy ślub u rodziny, 30 lipca, biustonosz 34D, majtki M, sukienka rozmiar 12 w Anglii... nawet rajstopy na mnie weszły a one tylko leżały kilka lat i czekały aż się zmniejszę 🤩🤩🤩
a to z pierwszego dnia z saxendą, około 3 czerwca, rozmiar wszelkich ubrań: 18 w Anglii, 40G biustonosze były za ciasne, majtki xxl były nawet dobre🤫🤫🤫🤫