Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Nowy miesiac


Aj aj temperatura w koncu odbila sie na tyle od 5 stopni ze rozwazam spakowanie zimowych kurtek do wora pod lozko! Jutro mam byc uwaga 18 stopni wiec jade z dziewczynami nad jezioro!!! Nadzieja na male opalanko jest!  tzn moze zdejme bluze;)

Podsumowujac marzec: Warto bylo sie spocic, jest progress, jest lepiej;)

Na dzien dzisiejszy (choc juz nabieram wage z powietrza przed @) minus 3kg, centrymentrowo minus 8 cm! Od lutego -15cm i 5kg.W mojej zakutej lepetynie dalej jestem gruba, choc  powoli zaczynam widziec roznice- szczegolnie w koszulkach na silowni! 

Polowa drogi za mna. Mniej wiecej.

Kwiecien bedzie ciezki dietetycznie. Spotkania ze znajomymi - w tym tyg czekaja 2, za tydzien 2, potem dom i wielkanoc. Zbieram sie na sily psychiczne zeby isc do dentysty. Sama mysl mnie przeraza ( trauma z dziecinstwa i kanalowe na zywca jak mi glowe trzymali..) ale jest to sposob na 2 dni nie otwierania papy;))

Obiadowo dzis tortille z batatami,  czerwona fasola i avocado, a do popicia barszczyk! Mniam :D 

Silka zaliczona. Dzis gora. Spaceru  nie bedzie, bo jutro sie nalaze za 2 dni.. 

  • PACZEK100

    PACZEK100

    1 kwietnia 2025, 19:57

    Świetnie wygladasz:)

  • Sophia1729

    Sophia1729

    1 kwietnia 2025, 19:08

    Super wynik! Zwłaszcza, że te kilogramy jak się chodzi na siłkę to kilogramom nierówne :D. Trzymaj się ciepło🥰