Idzie naprawdę świetnie :D
Sama się sobie dziwie xD
Zaprzyjaźniłam się z workiem trenigowym i pokłóciłam się z lodówką haha :)
Jutro wyjeżdżam na wycieczkę szkolną... pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie dam się wciągnąć w wir słodyczy, zupek chińskich itp;/ xD
pmA mwhahah ;)
bleta
7 lutego 2011, 00:14oooooo nie, wycieczki są najgorsze! nie daj się ;d