No i mamy 3 tygodnie. Nie jest źle, ale dzisiaj jestem jakaś "przydupiona". Najchętniej bym to wszystko rzuciła. Ale nie dam się, w końcu kryzysy są po to żeby je pokonywać :)
Na pączka na szczęście się nie skusiłam :D
Dzisiejsze menu:
8.00 3 wasy+ połowa średniej makreli wędzonej
13.00 parówka "gruba" + 3 wasy
17.00 100g musli
2l wody mineralnej, 2 kubki herbaty zielonej
Trzymaj się cieplutko:) jeszcze jutro i weekend :)
ps. pytacie czy nie jestem głodna. Może nie uwierzycie ale na prawdę nie :) tzn może trochę wieczorami ale to chyba dobrze, że idę lekko głodna spać :)
Natsuo
1 marca 2014, 12:17Nie poddawaj się! :) też czasem zasypiam trochę głodna, ale nie przejmuję się tym w sumie, bo to pewnie dlatego, że zazwyczaj późno kładę się spać :)
sukcesiara
28 lutego 2014, 19:17Mam coś takiego, że jak idę spać i lekko burczy mi w brzuchu to uważam że dzień był udany. Także rozumiem, no ale w ciągu dnia więcej pochłaniam niż Ty. Każdy ma swój sposób, także trzymam kciuki za Twój sukces ;)
Elizabeth250
28 lutego 2014, 11:08Niestety, zgodze sie z poprzednimi komentarzami. Restrykcyjna dieta powoduje szkody. Wiele dziewczyn na vitalii juz sie przekonalo - zanik miesiaczki, wypadajace wlosy, albo i gorzej. Uwierz mi, ze to czy czujesz sie glodna czy nie, nie jest wyznacznikiem. Organizm szybko sie przyzwyczaja do zmian w sposobie odzywiania i ok - nie czujesz sie glodna, ale wyniszczasz swoje cialo. Na wyjscie z takiej diety bez jojo potrzeba minimum 1-2 tygodie na kazde 100 kcal niedoboru w stosunku do normalnego zapotrzebowania. Czyli w Twoim przypadku to 9-18 tygodni - wytrzymasz tak dlugo na stabilizacji? Bo jesli nie, to mozesz spodziewac sie jojo. Ja tez bylam na restrykcyjnych dietach i zawsze wierzylam ze dieta jest lepsza niz cwiczenia. Otoz nie dieta to efekt krotkotrwaly, jojo w wiekszosci przypadkow. A cwiczenia buduja tkanke miesniowa ktora przez sama swoja obecnosc spala wiecej kalorii, czyli (1) Chudniesz bo cwiczysz spalajac kalorie, (2) Chudniesz bo miesnie spalaja wiecej w stanie spoczynku. Wiem ze ciezko dac sie innym przekonac, ale poczytaj na ten temat, moze sie przekonasz sama i wybierzesz lepsza droge :) 1000 kcal to naprawde za malo. Osiagniesz lepsze efekty na dluzsza mete z 1500 kcal + cwiczenia.
Ajvonkaha
28 lutego 2014, 09:04Teraz tylko czekac na jojo :) Zamien pieczywo chrupkie na chlep ciemny - i jakies warzywa dorzuc bo inaczej wyniszczysz organizm
Foczka81
27 lutego 2014, 21:53Mniej więcej 1000 kcal, zero warzyw, zero owoców. Brawo. Dawno nie widziałam równie fatalnego menu. A nie, widziałam jednak, wczoraj też u ciebie :/ Zmądrzej szybko, bo tą dietą zrujnujesz sobie zdrowie.
martini244
27 lutego 2014, 21:49Przekonasz sie,ze to co robisz(jedzac tak malo) jest zle i spowalniasz swoj metabolizm a pozniej jojo,pozniej nastepna super dieta i tak zamiast kilku kg nadprogramowo za 10lat bedzie ich kilkadziesiat,ja jestem tego przykladem,ale w Twoim wieku tez nikt by mi nie przetlumaczyl,wiec juz robowac nie bede.Poczytaj jednak o tym jak funkcjonuje organizm itp.
piatek55
27 lutego 2014, 21:31Mało tego jedzonka i wasa niej est wcale taka zdrowa lepiej razowy chleb ;)
chanells
27 lutego 2014, 20:57hm powinnas jesc wiecej,, moze teraz nie czujesz glodu ale jak Cie konkretnie zassie to rzucisz sie na jedzenie..