Dobry wieczór
małe podsumowanie tygodnia:
waga: 69,9 - spadło 0,2 (szału nie ma..)
ćwiczenia - 4 x 30 minut orbitrek - 53,14km i 1209 spalonych kalorii
dieta - no właśnie... dieta? ten tydzień nie należał do najlepszych. Nie chodzi o podjadanie, o słodycze czy fast foody. Choroba córeczki spowodowała, że jadłam nieregularnie, na obiad bywały kanapki albo płatki z mlekiem. Już wiem, że muszę popracować nad stałymi posiłkami i różnorodnością w diecie. Nadchodzący tydzień to dzień babci i dziadka, to urodziny chrześniaka.. dużo pokus. :)
trzymajcie kciuki, by za tydzień był lepszy wynik..
Siranel
19 stycznia 2019, 11:45w kolejnym tygodniu na pewno będzie lepiej, powodzenia ;)