…od kilku dni walczę sama ze sobą, straciłam motywacje , brakuje mi pomysłów na posiłki – dzisiaj z rana załamał mnie brak owsianki „ …i co ja teraz będę jeść” . Jakiś koszmar, wmawiam sobie że miałam się nie poddawać , nie tym razem , bo generalnie mam ochotę dać sobie spokój – rezultaty marne, śnieg za oknem , Wielkanoc za pasem – A JA MAM SIĘ ODCHUDZAĆ ????
Myślałam ,że nauczę się pić wodę , że tylko na początku będę się musiała pilnować, A TU GUZIK, JAK NIE MAM JEJ POD NOSEM TO NIE PIJĘ NIE PAMIĘTAM ŻE MUSZĘ PIĆ! MAM DOŚĆ! NIC MI SIĘ NIE CHCE !
Nie mogę się doczekać WIOSNY , nakupowałam sobie kwiatków , krzaczków i już bym chciała je posadzić – MOŻE WŁAŚNIE WIOSNA DODA MI POWERA
MUSZĘ TO JAKOŚ PRZETRZYMAĆ , BO INACZEJ OSZALEJĘ
OBY DO WIOSNY J
IInezzz
31 marca 2015, 22:53Nie odpuszczaj, kazda z nas ma gorsze dni a czasami zdaza sie wiecej niz jeden, najwazniejsze to sie nie poddawac i robic wszystko jak najlepiej potrafimy :-)
paullina989
31 marca 2015, 14:30no co Ty chyba nie odpuścisz?
marys233
31 marca 2015, 13:22Hehe no pogoda nie rozpieszcza mi tez brakuje wiosny. Ale jeszcze troszkę i na dobre zawita ciepełko u nas. Co do wody dodaj pokrojona cytryne nalej w dzbanku będziesz miała pod nosem a intensywny kolor cytrynki zachęci do picia :P na mnie to działa hehe. Nie poddawaj się mi tez nie łatwo :) i mam ochote odpuscic ale przez to dluzej do celu. Trzymaj się i nie poddawaj zaraz, wolne, czas z rodzinka i niestety pyszności na stole :P
ANIA1986WROCLAW
31 marca 2015, 13:01ja jak zapominac pić wodę to nastawiam budzik z przypomnieniem co np. 1 1,5 h jak zapipczy wiem, ze mam wypić szklanke wody i tak w koło...:)