dziś było intro z nauką przysiadów :)
biorą udział tu w wyzwaniu przysiadowym co mnie cieszy ogromnie chociaż nie robię tego codziennie to chyba już mam zrobione całe wyzwanie lol
nie liczyłam dziś przysiadów z sesji naukowej tylko z treningu wlaściwego:
a on był taki:
amrap 20 min:
10 przysiadów
7 sit upów
3 burpee
zrobione 21 pełnych rund, w 22 zabrakło 10 sek na burpee
czyli 220 przysiadów zaliczone lol
coś źle założyłam pas od pulsometru bo totalnie nic nie mierzył
zauważyłam że nie mogę ustawić go na manuala tylko mierzy mi na auto
ale jak mam spadek tętna poniżej 130 to mi ciągle pika co wkurza wszystkich no ale co zrobić a pozatym po iluś min od wejścia w stan niskiego tętna przestaje mierzyć.
nie zmierzyłam spocenia ale myślę że tak z 250 kcal spalone i 300 kcal można wrzucić na pot bo jak zawsze ciurkiem leciało ale literek to nie był jak wczoraj ale jak doliczyć wczorajszy nadprogram 400 kcal to mam limit zrobiony
zobaczymy jak będzie jutro....
Pytacie się jak wyliczyć sobie zapotrzebowanie kaloryczne -
trzeba wiedzieć ile się pali pi razy w oko (endomondo, cardio tracker i inne) wystarczy na początek jak nie macie pulsometru
wzór podałam jak się wylicza zapotrzebowanie i heja do przodu plus obserwacja swojego organizmu albo dorzucamy stopniowo kcal albo obniżamy
co do trybu życia we wzorze - jak jesteś na redukcji załóż sobie że kalorie które zużywasz na pierdzenie w stołek i zamiatanie podłogi to ta ilość kcal o którą zmniejszasz swoje dobowe zapotrzebowanie aby schudnąć - i jak masz parcie na lodówkę to dorzuć jak nie masz to odejmij
metoda prób i błędów zawsze skutkuje....
idę zjeść kolację czyli 300 kcal prawie czystych tłuszczy :) jak ja to lubię - chyba się uzależniłam od mojego jogurtu czekoladowego z migdałami
artosis
16 października 2014, 10:19dzisiaj nogi robie znowu -przysiady ,wykroki ze sztanga i mega blesne ( po wszystkim ) deadlift na jednej nodze z obciazeniem :) moj pulsometr czasem tez nie laczyl i pokazywal ,ze mam 00 :D
VikiMorgan
16 października 2014, 10:24mi pokazywał wczoraj puls 30, fakt kilka razy miałam puls zgonowy 15-16 ale to dawno temu
renia2014
15 października 2014, 22:36wow.....220 przysiadów, ja to bym tego nie przeżyła:)
VikiMorgan
15 października 2014, 22:43wczoraj było 240 i dziś zero zakwasów