Akcja -5kg do końca ferii, rozpoczęta ;D
dziś nic słodkiego. Ale z ćwiczeniami też kiepsko, bo dostałam @
Jak tylko się skończy, wracam do 2 godzin na rowerku, brzuszków, skakanki i ćwiczeń ogólnych.
Zaplanowałam sobie ferie tak, że nie będę miała czasu na jedzenie :D
No nie tak do końca, po prostu aby nie przesadzać.
5 kg w dwa tygodnie powinno zlecieć :)
Idę szperać na allegro w poszukiwaniu wymarzonego kostiumu kąpielowego na lato xd