Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Było 68


A jakże, 68 na wadze było, ale to przed weselem ciotki. teraz nadal 69.  od dziś porządnie biore sie za rowerek.
  • Martusiabz

    Martusiabz

    23 lipca 2010, 08:24

    ja też tak miałam po weselu przed weselem 67 a po 68...ale szybko to zrzucisz:) ja już ważę z powrotem 67:) trzymaj się kochana:)