Już kolejny dzień "bezsłodyczowy" za mną. Nie spodziewałam się, że będzie tak łatwo. A tymczasem wgl mnie nie ciągnie do słodkiego! Jem czasem orzechy, dużo owoców. Takie moje zamienniki :) Póki co nie zrezygnowałam z białego pieczywa i makaronów, ale chcę to zrobić. Do końca czerwca chcę się pozbyć 15 kg. Wiem, ze mi się uda. 5 miesięcy to dużo :)
Dziś ćwiczę:
- 15 minut skakanki
- Mel B na nogi, pośladki, ramiona
- 100 brzuszków
- 30 min aerobiku
- 40 min hula hoop
I może jeszcze rowerek, ale to się jeszcze zobaczy :)
A więc idę się zabierać za robotę bo trochę ćwiczeń jest do zrobienia :)
Dio66
26 lutego 2013, 11:51Ja chcę do końca czerwca 10kg schudnąć. Mam nadzieję, że nam się uda :) Pozdrawiam!
zosia27samosia
25 lutego 2013, 21:01Jasne, że się uda!!!! Trzeba walczyć:)
slimISbeauty
25 lutego 2013, 20:10ćwiczenia dobre więc do dzieła! :) i Kochana na pewno do czerwca dasz radę o to się nie martw, trzymam kciuki za Ciebie :*
NigdyNieKochalam
25 lutego 2013, 20:01Jasne, że się uda- wystarczy tylko uwierzyć w siebie :)) Życzę osiągnięcia celu. ;*