Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
kilka zapomnanych dni ..
11 grudnia 2013
Zanim zacznę narzekać na brak czasu, chciałam powiedzieć, że ćwiczę od miesiąca na siłowni. Chodzę też na fitness i czuje się świetnie. Dziewczyny polecam. Tyle energii co mam po godzinnym treningu ... Super sprawa.
Uważam na to co jem, ale szczerze mówiąc mój plan żywieniowy nie jest do konca określony .. Jem wszystko, ale w mniejszej ilości ... Co myslicie o tym? Czy któraś z was osiągnęła sukces tym właśnie sposobem?
Macrocosme
11 grudnia 2013, 21:07Zgadzam się z tym, że siłownia to wspaniały wynalazek ^^ A co do Twojej diety, to osobiście uważam, że jest bardzo racjonalna, ale sama nie mogę jej stosować, bo u mnie nie ma pojęcia "trochę czegoś tam". Ja aby się ustabilizować muszę stosować restrykcyjną dietę, inaczej pozwalam sobie na zbyt wiele i gunwo z tego wychodzi. Pozdrawiam i życzę sukcesów :)