Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Szał przygotowań - LATO 2025



124 dni do urlopu a ja taka … nieprzygotowana. Czas przedsięwziąć kroki, by odsłonić latem swoje uroki. P.***** do końca lipca nie wychodzę z domu i intensywnie się odchudzam 😁. Cel 65 kg, ale czy dam radę? Czy podołam wyzywaniu utraty 7 kg? Tylko jest jedno, ale.😐 Kto będzie dowoził to jedzenie do lodówki 😁. Zapomniałam, mam się odchudzać. Fakt mam się odchudzać, ale zdrowo, więc raz na 3 dni zakupy trzeba zrobić, żeby było co trawić, a potem spalać na rowerku stacjonarnym. Dobra koniec jaj, sprawa jest poważna. To walka o zdrowie to fizyczne i psychiczne, lepszy nastrój (czy bez orzeszków w dużych ilościach to możliwe?) oraz więcej energii życiowej.

Biorę się za siebie jak co roku, niedźwiedzica budzi się ze snu zimowego.🤫

  • ognik1958

    ognik1958

    30 marca 2025, 07:49

    cze Aniu powodzenia ..chcieć to móc... tyko pamiętaj ....samo jadło to nie wszystko ja tu po koleżankach i kolegach co wagę właściwą osiągnęły dostałem ze trza przestrzegać jednocześnie ..6 czynników sprzyjających na chudniecie.. wpadnij do mnie na stronkę i jeszcze trza zażywać jakieś tam suplementy na brak łaknienia i prace Twojej wątróbki i..będą sukcesy -powodzenia