Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
urlop


Hej dziewczyneczki, od mojego ostatniego wpisu duużo myślałam! Szkoda mi z jednej strony tak to wszystko zaprzepaścić i dowalić znów, z drugiej jednak strony brak mi siły i wymyśliłam - URLOP. Postanowiłam, że poleniuchuję do końca roku i odpuszczę z dietą, święta idą i tak pewni dupy był dałam na całej linii, a tak będzie zaplanowane obżarstwo bez wyrzutów sumienia, a od stycznie 2014 r . z nowymi siłami powrócę:-) Co Wy o tym myślicie? Bo ja już po woli motywację i radość z tej całej zmiany tracę:-) Do tego wszystkiego jeszcze mnie zapalenie oskrzeli bierze-  płuca pieką, kaszel oskrzela wyrywa :-( Aj. Zbieram się 14 dni to dużo, więc może os tycznia lepiej mi pójdzie. ??
  • domanika

    domanika

    1 stycznia 2014, 22:33

    Kochana co słychac? a jak Twoje postanowienia? są jakies? daj znaka ! buzia

  • Effta

    Effta

    1 stycznia 2014, 16:15

    Urlop powiadasz? :D No, mam nadzieję że już po urlopie :D Wracamy Maleńka!!! :D

  • domanika

    domanika

    28 grudnia 2013, 20:18

    Kochana, no to w takim razie 1.1.2014 razem startujemy w pięknym stylu:)

  • domanika

    domanika

    21 grudnia 2013, 20:48

    Kochana, ja mysle, ze dobry pomysł zrelaksujesz sie, odpoczniesz, podładujesz akumulatory i do dzieła w 2014! Zdrowia Pani bardzo życzę:*

  • paauulinaa

    paauulinaa

    17 grudnia 2013, 21:41

    Jeżeli nie przesadzisz z tym obżeraniem się to taka przerwa nie będzie niczym złym :)

  • ewela22.ewelina

    ewela22.ewelina

    16 grudnia 2013, 21:55

    no i dobrze:) tylko za duzo nie szalej:D ja do 23 bede grzeczna a potem tydzien szalenstwa:D

  • ruda.maruda

    ruda.maruda

    16 grudnia 2013, 19:56

    szkoda czekać do stycznia, lepiej się zabrać od dzisiaj, a w styczniu cieszyć się minimalnymi (ale zawsze!) efektami ;-)