Hmmm... A może jak wyjadę na tygodniowy urlop w lipcu, to będę mogła bez skrępowania rozebrać się na pomoście, bez konspiracyjnych pytań w kierunku mojej siostrzenicy (tak jak było to rok temu) - "Czy ciocia ma taką pupę jak ta pani, czy inną?". (Wiem - jestem okropna...).
Co myślicie o wrzucaniu jakichś pieniędzy do skarbonki, kiedy przy cotygodniowym ważeniu waga by pokazywała mniej? Hmmm? Dobry pomysł / zły pomysł?
OMG! Jak ja tak chcę!!!
anna987
26 maja 2014, 16:18Wszystko co motywuje do odchudzania jest na TAK, więc jak dla mnie możesz nawet ciosać szramy na ścianie, gdy Ci trochę ubędzie.
peggy.na.obcasach
27 maja 2014, 00:22"ciosać szramy na ścianie" - dobre ;)
anna987
27 maja 2014, 00:37Skoro dobre, to ciosaj! :D
Landryna3210
25 maja 2014, 11:37Ja myślę, że dobry pomysł ;D Potem możesz je wykorzystać jako nagrodę za swoją ciężką pracę ;)
peggy.na.obcasach
25 maja 2014, 12:33O właśnie! Nie myślałam o tym w ten sposób i raczej zastanawiałam się co mam później zrobić z tymi pieniędzmi, a tu proszę - gotowe rozwiązanie :) Bardzo dziękuję :)
.Rosalia.
25 maja 2014, 09:01Ja o tym samym myślę, ale ja raczej zamierzam zacząć wrzucać te drobniejsze pieniądze za każdy udany dzień. Myślę, że to może świetnie motywować :D
peggy.na.obcasach
25 maja 2014, 10:10Każdy sposób dobry :)
Ania180531
24 maja 2014, 22:56Ty na pewno byłabyś bogata :D Łał jestem pod ogromnym wrażeniem...świetnie Ci idzie :)
peggy.na.obcasach
24 maja 2014, 23:25Oj bardzo dziękuję :)))
justyska2022
24 maja 2014, 20:41pomysł ze skarbonką jest świetny i chyba go podkradnę ;D hahaha ja zawsze z siostrą jak idę i mijamy grubszą babeczkę to od razu pada pytanie " ej ja mam większy tyłek niż ona ?" ;D jakie to prawdziwe ;D
peggy.na.obcasach
24 maja 2014, 21:57Hurrra! Czyli że mną wszystko gra! :)))
justyska2022
24 maja 2014, 22:16jak najbardziej :D
ksiezniczka
24 maja 2014, 20:03e ja też bym tak pytała. A wrzucanie kasy - bardzo fajny pomysł, zawsze można uzbierać na jakiś sexowny ciuszek, taki malutki jak juz osiągniemy cel)
peggy.na.obcasach
24 maja 2014, 20:38Ja postanowiłam, że jak będę chociaż blisko swojej wymarzonej wagi, to w nagrodę kupię sobie biustonosz bez fiszbin w Intimissimi ;)