Dziękuję za życzenia urodzinowe..Torcik wszystkim smakował..Niestety od urodzin mnie rozłożyło....bóle głowy,mięśni,gorączka....Nawet nie mam apetytu do jedzenia...mam nadzieję,ze do wigilji mi to minie.Wczoraj cały dzień przeleżałam w łóżku....dziś musze wyjśc na miasto...i pewnie potem dalej do łózka...Z nim się nie widziałam,,,,napisał,ze raczej w weekend dopiero możemy się spotkac odpisałam mu,ze jak będzie miał ochotę to niech napisze....moze jemu też nie zależy..Niestety tacy oni są najpierw coś proponują a potem zero odzewu.......Plan na święta -będę w rozjazdach wigilia u starszej siostry,BN u brata,2 dzień świąt obiad u chrzestnej....A Sylwester jak zwykle sama w domu..Zła jestem bo zapomniałam z NL zabrac moich koronkowych sukienek :(..
Ale chociaż jedną zabrałam :) Miłego dnia Wam życzę ja uciekam do łóżka z herbatą z malinami......